Astrologia Chińska

ŻYCIOWA MAPA CZY… ZABOBONY?

Ziemia jest jedną z mniejszych planet w Układzie Słonecznym.
Widziana z boku jest ponoć niebieska –
piszę ponoć, ponieważ ja jej nigdy z tej pozycji nie widziałam i pozostaje mi wierzyć tym, co mogli ją zobaczyć np. z Księżyca ;D
Neptun czy Uran są dużo większe, a Jowisz w porównaniu z nami to dosłownie gigant!

Zapewne wiesz, jaki wpływ na Ziemię i ludzi wywiera Księżyc? Takie tyci, tyci, w porównaniu z innymi ciało niebieskie, a potrafi całkiem nieźle namieszać w rzeczywistości. Dlaczego o tym wspominam?
Ponieważ wpływ ciał niebieskich na nasze życie jest często poddawany w wątpliwość i tym prostym porównaniem chcę pokazać, że zupełnie bezzasadnie.
Oddziaływanie Księżyca na ludzkie zachowanie jest dokładnie przebadane i udokumentowane, jak można więc twierdzić, że inne planety, jak Mars czy Jowisz – takiego wpływu nie mają? Czyż nie jest oczywiste, że każde, nawet namniejsze ciało niebieskie, ma wpływ na pozostałe? Jak zapewne wiesz…

…Astrologia…

…jest wykorzystywana w praktyce od wieków i to nie tylko do planowania zbiorów i zasiewów. Nadworni Astrologowie byli ważnymi postaciami w królestwach, księstwach i mocarstwach i czasami mieli większy wpływ na dzieje państwa niż ich władcy. W końcu to oni królom i cesarzom doradzali :) Astrologia fascynowała i fascynuje mędrców i wielu znanych i cenionych naukowców. Cytuje się ich, a także znanych astrologów bardzo często.

Albert Wielki setki lat temu powiedział: „Wszystko, co stwarza przyroda i sztuka dokonuje się pod wpływem sił pochodzących z nieba. Znaki niebieskie i ciała niebieskie istniały już przed wszystkimi innymi dziełami stworzenia i dlatego wywierają one wpływ na wszystko, co zostało po nich stworzone.” A Hipokrates jeszcze wcześniej: „Lekarz nie znający się na astrologii, nie ma prawa nazywać siebie lekarzem.” Czy to nie zastanawiające?

A wiesz, że Mikołaj Kopernik przez pięć lat studiował Astrologię? W tamtych czasach była ona praktyczną – podkreślam: praktyczną częścią astronomii. Akademia Krakowska jako pierwsza uczelnia europejska wprowadziła je do programu nauczania. Sam Mikołaj Kopernik tak pisał o Astrologii w swoim wielkim dziele: „Jeżeli zechcemy oceniać nauki podług wartości przedmiotu, jakim się każda zajmuje, to najpierwsze otrzyma miejsce, którą jedni astronomią, inni astrologią, wielu zaś spośród starożytnych szczytem nauk matematycznych nazywają”. Jak czytałam być może właśnie studiowanie Astrologii, która w ówczesnych dziełach przedstawiała Słońce jako najważniejszą i najsilniejszą z planet, przyczyniło się do przełomowego odkrycia Kopernika. Może właśnie dlatego tak bardzo ją cenił?

Rozwój nauki i racjonalizmu spowodował, że zapomnieliśmy, że „jesteśmy dziećmi kosmosu” (Leszek Weres.), a naukowcy i lekarze zaczęli traktować astrologię jak gusła i zabobony. Została zaliczona w poczet wróżb i czarów, a astrologowie przestali być szanowanymi obywatelami, wrecz przeciwnie. Mimo tego zmasowanego ataku na Astrologię, nie tylko naukowców, odrodziła się ona na przełomie XIX i XX wieku. Znów zaczęto ją gruntownie studiować i tak np.twórca współczesnej psychoterapii Carl Gustaw Jung stosował astrologię w swojej praktyce :D Uważał ją za „cenne narzędzie do zrozumienia człowieka” i sam obliczał horoskopy pacjentów. Wspomina o tym w jednym ze swoich tekstów: „Kiedy przychodzi do mnie pacjent i nie wiem, co z nim zrobić, to sprawdzam jego horoskop i wtedy mam go jak na dłoni” :D

Tak Astrologia dotarła do XXI wieku. Traktuje się ją dzisiaj nie jako naukę, ale system wrózbiarski. Czy słusznie?
Od kilkudziesięciu lat przeżywa znów rozkwit. Obecnie jest wielu, światowej sławy, astrologów – mistrzów w swoim fachu i wielu sławnych i znanych ludzi, którzy chętnie z ich porad korzystają, o czym równie chętnie informują w mediach społecznościwych :D
Oczywiście piszę o Astrologii Zachodniej, bo z …

…Astrologią Chińską…

…było zupełnie inaczej. Nie wiadomo kto jest jej „twórcą” i podobnie jak źródło Feng Shui, jej źródło też jest „magiczne”. Jak mówi jedna z legend Nefrytowy Cesarz, który nigdy nie miał czasu na odwiedzenie Ziemi był bardzo ciekawy jak wyglądają zwierzęta i rozkazał przyprowadzić sobie tych 12 najbardziej interesujących. Tak mu sie spodobały, że ustanowił je władcami zodiaku. Inna, że urządził wyścig i do zodiaku weszło pierwsze 12 zwierząt, które przekroczyły metę, a kolejna, że wyprawił bankiet na który zaprosił ziemskie zwięrzęta i zgodnie z kolejnością ich przybycia ustanowił ich władcami kolejnych 12 lat. Chińczycy uwielbiają legendy, bóstwa i magię :D

Ale pomijając legendy i magię, Astrologia Chińska, podobnie jak cała chińska filozofia, ma swoje korzenie w koncepcji Yin i Yang i jest oparta na Pięciu Żywiołach. Została opracowana w czasie dynastii Zhou (1046-256 pne.) i rozwinęła się w czasie panowania dynastii Han (od II wieku pne. do II wieku n.e.). Właśnie w tym okresie elementy tradycyjnej kultury chińskiej jak filozofia Yin-Yang, teoria z 5 elementów, koncepcja Nieba i Ziemi i inne, zostały zebrane i sformuowane w zasady.

Podobnie jak Feng Shui i I Ching, Astrologia od zawsze była aktywnie wykorzystywana do umacniania władzy i bogacenia się. Jak powszechnie wiadomo na początku sztuki te były zarezerwowane tylko dla cesarzy, a dzielenie się nimi groziło karą śmierci nie tylko samemu mistrzowi, ale całej jego rodzinie. Sekrety Feng Shui i Astrologii były bardzo dobrze strzeżone. Z jakiego powodu, jak myślisz?

Mimo starań cesarzy metody te stały się ogólnodostępne. Oczywiście nie zabrakło również uproszczeń pod postacią nowych i łatwiejszych formuł. Jednak te uproszczenia stały się jedynie przyczyną złej sławy Feng Shui. Ich mała skuteczność oraz niewłaściwie wykorzystywanie tej wiedzy sprawiły, że zaczęto podejrzewać adeptów Feng Shui o praktykowanie czarnej magii :D Jak się możesz domyślać w ówczesnych Chinach były to poważne oskarżenia. Pomimo tego sztuka Feng Shui nadal się rozwijała i doskonaliła. Klasyczne formuły zostały zapisane w starożytnych tekstach językiem zrozumiałym tylko dla wtajemniczonych, a nauczyć się ich można było jedynie od wielkich mistrzów.
Wraz z nadejściem komunizmu zakazano wielu praktyk w tym i Feng Shui. Mimo ogólnej opinii, że Mao Tse Tung traktował Feng Shui jak zabobony, niektórzy chińscy mistrzowie uważają, że jego rodzina i zwolennicy wykorzystali Astrologię Chińską i Feng Shui, żeby doszedł do władzy i że wiele budowli, które powstały w czasie jego rządów, ma właśnie usytuowanie zgodne ze sztuką Feng Shui. Czyżby Mao Tse Tung chciał zarezerwować tę wiedzę tylko dla siebie, podobnie jak wcześniej cesarze? Jeżeli tak, to mu się nie udało, ponieważ wielu mistrzów zdołało uciec i w ten sposób, jak na ironię losu, Mao Tse Tung sprawił, że Feng Shui rozpowszechniło się poza granicami Chin :D Niespełna 100 lat pózniej znane już było poza kontynentem.

Jak widzisz Astrologia Chińska w przeciwieństwie do zachodniej była ceniona i pilnie strzeżona. Ja uważam, że były ku temu ważne powody, a ty?
Dziś, w wielu krajach, jest głównym narzędziem uzyskiwania i utrzymywania pomyślności, wykorzystywanym w każdej rodzinie i w biznesie. Hong Kong jest praktycznie wybudowany na planie Feng Shui i każde ważne wydarzenie jest tam planowane przez astrologów. Żaden szanujący się biznesmen nie umawia się na spotkanie, bez ustalenia jego daty ze swoim prywatnym astrologiem.
Mimo tego, w wielu kręgach, zwłaszcza w środowisku naukowym, wciąż toczy się walka między zwolennikami Astrologii, a jej przeciwnikami. I kto ma rację?

Pewien wyjątkowy cytat.

Pewien
wyjątkowy cytat.

Kiedy przygotowywałam tę stronę przeczytałam wiele cytatów i wypowiedzi związanych z astrologią i ze wszystkich najbardziej spodobał się ten, autorstwa Paramahansa Yogananda:

Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie
są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą.
Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania
i prawdopodobne przyszłe efekty.

Kiedy przygotowywałam tę stronę przeczytałam wiele cytatów i wypowiedzi związanych z astrologią i ze wszystkich najbardziej spodobał się ten, autorstwa Paramahansa Yogananda:

Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie,
kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie
są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą.
Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości,
ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty.

Kiedy przygotowywałam tę stronę przeczytałam wiele cytatów i wypowiedzi związanych z astrologią i ze wszystkich najbardziej spodobał się ten, autorstwa Paramahansa Yogananda:

Dziecko rodzi się
w tym dniu i o tej godzinie,
kiedy płynące
ze sklepienia niebieskiego promienie
są w matematycznej harmonii
z jego indywidualną karmą.
Jego horoskop jest obrazem
jego niezmiennej przeszłości,
ukazującym obecne wyzwania
i prawdopodobne przyszłe efekty.

Te dwa zdania według mnie zawierają wiele cenych informacji na temat naszego pochodzenia i przeznaczenia. Z pozoru kruche i przemijające ludzkie życie nabiera w nich wiekszego znaczenia i ważności. Paramahansa Yogananda nie był ani naukowcem, ani znanym astrologiem, ale jego wiedza opiera się na bezpośrednim wglądzie – samadhi i dlatego jest dla mnie bliższa Prawdzie niż opracowania naukowe. Pozwól, że podzielę się czego dowiedziałam sie z tego cytatu i dlaczego wywarł on na mnie takie wrażenie.

1. Pierwsze na co zwóciłam uwagę to informacja dotycząca naszych poprzednich wcieleń. Z tej wypowiedzi wynika jasno, że są i że mają kluczowy wpływ na nasze obecne życie. Autor mówi, że rodzimy się kiedy energie kosmiczne są w pełnej harmonii z naszą „indywidualna karmą”. Karmą, rozumianą jako zbiór informacji o nas, o naszej „duchowej istocie” gotowej się wcielić. Kiedy dzień i godzina są odpowiednie, dopasowane do karmy, dziecko przychodzi na świat. Nastepnie raz jeszcze, o tym mówi, stwierdzając, że przeszłości/karmy nie można zmienić. Wniosek: mamy przeszłość rodząc się, przeszłość, która determinuje nasze obecne życie i jest zapisana w postaci informacji zwanych karmą.

2. „Płynące ze sklepienia niebieskiego promienie” to nic innego jak energia kosmiczna – emanacja ciał niebieskich: planet, gwiazd i księżyców. W astrologii właśnie na ich promieniowniu/emnacji się opieramy i ich wpływ odczytujemy. Tym samym Paramahansa Yogananda potwierdza, że Kosmos ma wpływ na nasze życie. Odpowiedni układ planet, gwiazd i księżyców w momencie urodzenia jest odzwierciedleniem naszego duchowego planu i w swoisty sposób „koduje” nasze życie.

3.Horoskop wg niego jest narzędziem, dzięki któremu możemy odczytać informacje zawarte w karmie czyli informacje o naszej „niezmiennej przeszłości”. To bardzo cenna wiedza, ale to nie wszystko. Najważniejsze dla nas są nasze przyszłe wydarzenia i te również można odczytać za pomocą „gwiazd”. Jakby tego było mało horoskop dostarcza także informacji o naszych obecnych wyzwaniach czyli informacji o tym, co w obecnym wcieleniu jest dla nas najważniejsze a tym samym na co powinnismy zwrócić większą uwagę lub czasami zupełnie się temu poświęcić.

To tyle. Na tym właściwie mogłabym zakończyć, bo według mnie temat został wyczerpany, ale postanowiłam dodać jeszcze coś od siebie.

Astrologia i ja.

Jako dziewczynka czytywałam swój „horoskop” w piątkowej gazecie. Nie tylko zresztą swój :D interesowały mnie też prognozy dotyczące innych znaków. Kiedy jakaś bardzo mi się podobała wyobrażałm sobie, że jestem Wagą czy Lwem i że w tym tygodniu spotka mnie coś fajnego. I oczywiście zawsze pytałam: Czy to się sprawdza? Chyba się domyślacie co mi odpowiadano : ) Zawsze jednak była gdzieś we mnie wątpliwość na temat nieprawdziwości horoskopów i zawsze szukałam tej wiarygodniej odpowiedzi, odpowiedzi, która mnie w pełni zadowoli i rozwieje te wszystkie wątpliwości.

Mam dość „naukową” naturę, która jednak jest bardzo uduchowiona : ) Może ty też masz podobny problem? Piszę problem, bo łatwo być po jednej stronie: „naukowej” albo duchowej. Jesteś wtedy w zgodzie ze sobą w każdej chwili. Kiedy, tak jak ja, jest się trochę tu i trochę tu, sprawy się dość komplikują. Na przykład astrologia: nauka czy zabobony? Ze strony „naukowców” to zabobony, ale ze strony astrologów podstawowa wiedza o człowieku i jego miejscu we wszechświecie. I kto ma rację?

Kiedy zaczynałam swoje poszukiwania w tym temacie nie było internetu. Królowały biblioteki i doskonale pamietam pierwszą wypożyczoną książkę: „Mandala życia” autorstwa Rafała T. Prinke i Leszka Weresa. Zaczynałam czytać ją kilka razy, ale niestety nic nie rozumiałam. Nie wchodziło mi to do głowy, po prostu nie byłam w stanie ogarnąć tej wiedzy. Były następne książki, próby zrozumienia i nauczenia się jak odczytywać Domy i Planety, ale mój umysł zwyczajnie tego nie przyjmował. Zostawiłam więc moje zainteresowanie Astrologią myśląc, że to nie dla mnie. Moja „naukowa” część tylko utwierdzała mnie w tej decyzji myśląc, że właściwie nie do końca wiadomo czy to „działa” więc po co sobie tym głowę zawracać: Szkoda czasu.

I tu pojawiał się problem. Gdybym stała obiema nogami w przestrzeni „naukowej” zapytałabym o konkretne dowody i już, po sprawie. Pewnie nigdy nie sięgnęłabym ani po Feng Shui ani tym bardziej po raz kolejny po Astrologię. Jednak ja, będąc jedną nogą w przestrzeni duchowej nie mogłam się zdecydować. Czułam, że niewyjaśnione istnieje i że jest bardziej rzeczywiste niż to, co opisane i udokumentowane. Zadawałam więc mnóstwo pytań i wciąż, w naukowy sposób : ) drążyłam temat. Zawsze też chętnie pytałam o przyszłość i zawsze była we mnie ciekawość jak ją mozna odczytywać,  Astrologię jednak zostawiałam dla innych :D Wszystko zmieniło się po bliższym zapoznaniu się z Astrologią Chińską.

Astrologia Chińska i ja.

Przyznam się wam, że nie rozumiem do końca w jaki sposób Kosmos tworzy nasze życie – piszę Kosmos z dużej litery, bo mam na myśli tę ogromną, bezkresną, niezbadaną przestrzeń. Na pierwszej lekcji Astrologii Chińskiej dowiedziałam się jakie planety jaki wpływ wywierają, ale jak się to dokładnie dzieje – tego nie ogarniam. Chyba nikt, może poza Paramahansa Yogananda i innymi swami :D

Także na początku nie było mi łatwo, a dodatkowo przeszkadzało mi pewnie moje przekonanie, że to nie dla mnie :D Choć muszę przyznać, że tym razem chłonęłam wszystko jak gąbka. I tak, wraz ze zgłębianiem tajników tej wiedzy pojawiła się u mnie nieodwracalna już, fascynacja Astrologią Chińską. Odczyt Ba Zi w wyjątkowy sposób „dopasowuje się” do życiorysów. Choć chyba bliższe prawdzie byłoby stwierdzenie, że to życie przebiega zgodnie z pewnym planem, który możemy poznać właśnie za pomocą Ba Zi. Odczytując horoskop widzimy jak precyzyjnie jest on zapisany i jak wiele informacji zawiera.

I tak Astrologia jest dla mnie jednym z tych narzędzi, które umożliwia odczytanie tego niewidzialnego, magicznego świata. Nie widzimy go, ale wiemy, że istnieje. Czujemy to po prostu. Czujemy, że nasze życie nie zaczęło się i nie skończy tak po prostu.

Na zakończenie chcę jeszcze dodać, a raczej wypunktować, jakie konkretnie informacje można uzyskać za pomocą Astrologii Chińskiej – właśnie tego narzędzia używam. Nie stawiam go ponad Astrologią Zachodnią, wiem, że oba narzędzia są źródłem cennej wiedzy, a połączenie ich daje ciekawe rezultaty. Może kiedyś podejmę kolejną próbę nauczenia się Astrologii Zachodniej i tym razem mi się uda? :D

Astrologia Chińska jako źródło informacji.

Jak wcześniej pisałam Astrologia to narzędzie dostarczające nam wielu cennych informacji nie tylko o naszej dalszej czy bliższej przyszłości, ale i o nas samych i naszym otoczeniu. Tak naprawdę za pomocą Astrologii można uzyskać odpowiedź na każde pytanie, ale podstawowe informacje zawarte, np. w horoskopie to informacje o:

🍀  nas samych
🍀  naszych związkach
🍀  relacjach z bliskimi
🍀  wyborze drogi życiowej
🍀 o tym jak może przebiegać nasze życie
🍀  naszych predyspozycjach i zdolnościach
🍀  możliwtch efektach podejmowanych działań
🍀 korzystnych dla nas wydarzeniach i jak je wesprzeć

🍀  finansach i ich wpływie na nas
🍀  pomyślnych latach i co przynoszą
🍀  trudniejszych latach i jak im sprostać
🍀  możliwych przeszkodach i jak je pokonać
🍀  możliwych zagrożeniach i jak się przed nimi chronić
🍀  możliwych dolegliwościach zdrowotnych i jak im zapobiegać
🍀  jak wprowadzić do naszego życia harmonię i osiągnąć spełnienie
🍀  i wiele innych informacji wynikających z indywidualności horoskopu

🍀  nas samych
🍀  naszych związkach
🍀  relacjach z bliskimi
🍀  wyborze drogi życiowej
🍀  finansach i ich wpływie na nas
🍀  pomyślnych latach i co przynoszą
🍀  trudniejszych latach i jak im sprostać
🍀 o tym jak może przebiegać nasze życie
🍀  naszych predyspozycjach i zdolnościach
🍀  możliwych przeszkodach i jak je pokonać
🍀  możliwych efektach podejmowanych działań
🍀 korzystnych dla nas wydarzeniach i jak je wesprzeć
🍀  możliwych zagrożeniach i jak się przed nimi chronić
🍀  możliwych dolegliwościach zdrowotnych i jak im zapobiegać
🍀  jak wprowadzić do naszego życia harmonię i osiągnąć spełnienie
🍀  i wiele innych informacji wynikających z indywidualności horoskopu

Jakby tego było mało, korzystając z dodatkowych technik planowania i strategii jak np. wybór daty – Ze Ri, Qi Men Dun Jia, I Ching itd. możemy tak umiejscowić działania w czasie, żeby przynosiły nam powodzenie i oczekiwane korzyści.

Mój naukowy umysł…

…już nie ma argumentów i zgodnie przyznaje, że Astrologia Chińska to, podobnie jak Feng Shui, bardzo cenne narzędzie. Wobec przytłaczających dowodów, poprzedzonych gruntowną analizą i uważną praktyką, skapitulował. Musiał przyznać, że istnieje niewidzialne i że istnieją narzędzia do jego odczytu. Tu również z pomocą przyszła fizyka kwantowa i najnowsze odkrycia dotyczące materii. Potwierdzają to, co od wieków jest wiadome z punktu widzenia duchowości: że wszystko jest energią, i że energię można kształtować.

I choć daty urodzenia jak i horoskopu urodzeniowego nie możemy zmienić, to już nasze przejście w czasie tak. Odczytując w jaki sposób nasze urodzeniowe energie oddziałowywują z przyszłymi wpływami, możemy wywnioskować jakie możliwe niespodzianki i wyzwania na nas czekają. Tym samym możemy stworzyć wyjątkową mapę naszego życia. Mapę, na której będą zaznaczone momemty w czasie wymagające specjalnej uwagi. Oczywiście momenty te, to nie tylko przeszkody i zagrożenia. Jest wiele takich, które mogą przynieść wielkie korzyści. Umiejscowienie ich wszystkich w czasie, a także to, jak się do nich przygotować i jak je najlepiej wykorzystać, jest właśnie głównym celem stworzenia takiej mapy.

Astrologia to nie wyrocznia, ale unikalny GPS dający nam wskazówki jak i kiedy bezpiecznie dojechać tam gdzie chcemy. Ja, moja rodzina i bliscy, chętnie i z powodzeniem z niego korzystamy:D Dzięki Astrologii przyszłość nie jest już dla nas taka nieprzewidywalna, co sprawia, że czujemy się dużo bezpieczniej i pewniej.
A kiedy ktoś mówi: To przecież zabobony! Jak można w to wierzyć? – odpowiadam cytując Arthura C. Clarke’a: Ja nie wierzę w Astrologię; jestem Strzelcem, a my Strzelcy jesteśmy sceptyczni :D